Kategorie: Wszystkie | Gotowanie
RSS
wtorek, 26 lutego 2013

Obiecuję poprawę!

Od 5.03 zaczynam z powrotem dodawać wpisy! Przepraszam za tak długą przerwę... Do zobaczenia :)

16:06, paulaska122
Link Komentarze (1) »
wtorek, 05 czerwca 2012

Dzisiaj poszłam na łatwiznę, ale obiecuję, że w weekend zrobię coś specjalnego dla was kochani. O oto najprostszy deser na świecie paczuszki z ciasta francuskiego (oczywiście gotowego).

Przepis na około 18 małych paczuszek:

- 1 opakowanie cista francuskiego,

- parę truskawek,

- pół roztopionej czekolady (może być mleczna, gorzka lub biała),

- 1 jajko,

Cisto francuskie kroimy na kwadraty (około 7-10 cm). Smarujemy czekoladą, nakładamy bardzo mały kawałek truskawki i zwijamy. Sztuka zwijania nie jest trudna. Można wszystkie boki zlepić na górze, wyjdzie wtedy paczuszka. Można zlepiać jak pierogi, zwijać. Ważna jest wyobraźnia. Kiedy już wszystkie ciastka leżą na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia roztrzepujemy jajko i smarujemy paczuszki. Wstawiamy do piekarnika (wskazówki o pieczeniu na opakowaniu ciasta francuskiego).

Właściwie to za ten przepis wzięłam się już dawno, kiedy zostało mi trochę ciasta francuskiego z parówek :) Dziś w moim ogrodzie zjawił się lis :o

Powiem wam, że trochę się wystraszyłam. Ale potem usiadłam przy kawie i zaczęłam czytać świetną bajkę dla dzieci (skończyłam już czytać wszystkie możliwe książki) pożyczoną od babci. Był to prezent dla mojego taty, kiedy jeszcze był dzieckiem. Oj świetna, świetna. Polecam serdecznie.


20:19, paulaska122
Link Komentarze (1) »
niedziela, 27 maja 2012

Zakochałam się w poprzednim przepisie na tartaletki. Z jednej strony były słodkie i delikatne jak pianka, a z drugiej przełamane były kokosową nutą malibu. Wczoraj, gdy chodziłam jeszcze po sklepie wybierając produkty, myślałam, że upiekę tort. A jednak kiedy zobaczyłam malutkie, metalowe foremki na tartaleki nie mogłam się oprzeć i postanowiłam znów je zrobić, ale tym razem miały być bardziej wykwintne i wyrafinowane. Przeznaczone na specjalną okazję 26 maja. Dzień matki.


Tartaletki bananowe niebo, składniki na ciasto: 

  • 250 g mąki pszennej

  • 100 g masła, zimnego, pokrojonego na małe kawałki

  • 100 g cukru pudru

  • szczypta soli

  • 2 jajka

Na stolnicy zrobić stożek z mąki, z zagłębieniem w środku. W zagłębieniu umieścić masło, cukier puder i sól. Wymieszać delikatnie placami, rozcierając masło z cukrem i solą. Wbić jajka i szybko wyrobić. Kiedy ciasto jest gładkie, uformować w kulę, owinąć folią spożywczą i schłodzić przez 1 godzinę.

Po tym czasie ciasto wyjąć, rozwałkować, lekko podsypując mąką. Wycinać kółka o średnicy nieznacznie większej niż nasze foremki. Wycięte krążki przenosić do foremek (wysmarowanych masłem), dokładnie je wylepiając. Dno ponakłuwać widelcem. Piec w temperaturze 180ºC przez około 15 - 20 minut lub do zezłocenia. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Składniki na krem:

  • 3 łyżki soku z cytryny
  • 1 banan
  • 4 łyżki nutelli
  • 4 łyżki serka mascarpone
  • 3 łyżki mleka skondensowanego słodzonego
  • lody bananowe (lub inne ulubione)

Banan rozdrobnić w malakserze, dolać mleko, wymieszać. Następnie dodać derek, nutellę i sok z cytryny, zmiksować na gładką masę. Kremem polewać wystudzone tartaletki. Podawać z wiórkami czekolady oraz gałką lodów bananowych.

Oh, a ja znów chora. Powiem wam, że nie lubię tak leżeć całymi dniami i potem nadrabiać zaległości w szkole. Wolę się spotykać ze znajomymi, wychodzić na dwór, piec :) No ale cóż, trzeba jakoś to przeboleć. W piątek wróciłam z dwudniowej wycieczki do Sandomierza. Przy następnej okazji dodam zdjęcia i opowiem jak było :) Do zobaczenia



19:48, paulaska122
Link Komentarze (1) »
sobota, 26 maja 2012

Ojej, no i znów nie dotrzymałam słowa :( Miałam dodać coś wcześniej, ale jakoś nie było czasu. Sami rozumiecie. Dzisiaj (a właściwie tydzień temu) pyszne lodziki :D Chyba każdemu zasmakują lody domowej roboty, polecam :)


 Waniliowe:

  • 1 puszka mleka skondensowanego

  • 100 g cukru

  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

 

Mleko schłodzić do temperatury lodówkowej.

Po tym czasie mleko wyjąć z lodówki, zawartość przelać do naczynia, ubić na gęstą masę przy użyciu miksera. Na koniec wsypać cukier, dodać ekstrakt i jeszcze chwilę miksować. Zmiksowaną mieszankę przelać do pojemnika i umieścić w zamrażarce. Lody w ciągu procesu mrożenia wyciągać kilkakrotnie (np. w godzinowych odstępach) i powtarzać czynność miksowania. Dzięki temu rozbijają się tworzące się kryształki lodu i powstałe lody mają bardziej kremową konsystencję. Zamrozić.

Z nutellą:

  • 200g nutelli

  • 1 puszczka mleka skondensowanego

  • pół szklanki mleka


Mleko skondensowane ubić, dodać nutellę, mleko.Schłodzić w lodówce przez 10 minut, a potem w opakowaniu włożyć do zamrażalnika i postępować tak jak z poprzednimi lodami.

Smacznego :)

A oto następne nudy, tym razem na trawce z książką od biologii :(



16:52, paulaska122
Link Dodaj komentarz »
sobota, 19 maja 2012

Moi drodzy!

Już bardzo długo mnie tu nie było i dlatego postanowiłam poprawić się i częściej pisać. Dzisiaj pyszny przepis na tartaleki, a jutro lody! No i od dziś przyrzekam dodawać więcej informacji o moim życiu. A teraz tartaleki :)


(4 sztuki):

120 g mąki pszennej,

10 g kakao,

35 g cukru pudru,

szczypta soli,

60 g masła, zimnego

1 jajko

 

Wszystkie składniki na kruchy spód wyrobić (najlepiej w malakserze), zawinąć w folię, schłodzić w lodówce przez 30 minut.

 

Po wyjęciu ciasta z lodówki podzielić na 4 części i rozwałkować. Wcisnąć w dno formy na tartaletki, wysmarowanych wcześniej masłem. Wyrównać, ponakłuwać widelcem. Na ciasto wyłożyć papier do pieczenia, a następnie na papier wysypać specjalne kulki ceramiczne, które obciążą ciasto (może to być również fasola lub ryż). Tak przygotowane ciasto wstępnie podpiec w temperaturze 190ºC przez 10 minut. Następnie papier usunąć, piec kolejne 15 minut, sprawdzając wykałaczką czy już jest gotowe.

Kokosowy mus (najlepiej przygotować przed sporządzeniem tartaletek):

200 ml śmietany 30%

50 ml malibu

200 g roztopionej czekolady mlecznej

wiórki kokosowe

Śmietanę ubić, dolać malibu, czekoladę i dosypać wiórki. Zmiksować na gładką masę. Schłodzić w lodówce minimum 3,5 godziny. Nakładać na wystudzone tartaleki. Smacznego :)

Tak naprawdę to zdjęcia były robione już kilkanaście dni temu, ale nigdy nie miałam czasu ich dodać :) Więc teraz, gdy znów jest ciepło, a zapowiada się jeszcze lepiej pokazuje jak się spędza weekend :) Aparat do ręki i foty





14:32, paulaska122
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Przepis jest łatwy, choć na taki nie wygląda. Zainspirowany blogiem "Moje Wypieki". Niestety kochani, za niedługo wracam z powrotem do szkoły, więc wpisy będę dodawała rzadziej. Mniej więcej co tydzień będę starała się dzielić z wami moimi pomysłami.

Czekomuffins z sosem cytrynowym:

  • 1 łyżka kakao
  • 1 łyżka gorącej wody
  • 35 g drobnego cukru do wypieków
  • 25 g cukru ciemnego muscovado
  • 62 g mąki pszennej
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • czubek łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 duże jajko
  • 62 g masła, w temperaturze pokojowej
  • pół łyżeczki aromatu cytrynowego
  • 1 łyżka mleka

 

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Kakao i wodę umieścić w małej miseczce, rozetrzeć grzbietem łyżki na pastę. Odstawić na chwilę.

W misie miksera umieścić masło, utrzeć na jasną i puszystą masę. Dodać cukier, dalej ucierając. Dodać jajko, zmiksować. Dodać pastę z kakao, ekstrakt z wanilii i utrzeć.

Do masy maślanej dodać przesianą mąkę z proszkiem i sodą. Wymieszać, dolewając 1 łyżkę mleka.

Ciasto wyłożyć do formy na 6 standardowych muffinek, wyłożonej papilotkami, rozdzielając je równo pomiędzy papilotki.

Piec w temperaturze 200ºC przez około 20 minut, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć na kratkę, przestudzić.

Na polewę:

  • 80 g cukru pudru, przesianego
  • 50 g serka kremowego typu philadelphia
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • starta czekolada

 

W mikserze utrzeć serek z cukrem pudrem. Dodać sok do smaku i wyłożyć na ostudzone babeczki. Na wierzch babeczek zetrzeć ciemną czekoladę.

Smacznego :).



11:32, paulaska122
Link Dodaj komentarz »
środa, 25 kwietnia 2012

Można uznać to za głupotę, ale zawsze myślałam, że zrobienie macaroons zajmuje dużo czasu i jest bardzo pracochłonne. Dzisiaj po raz pierwszy zdecydowałam się je upiec, choć była to szybka decyzja. A oto moje wypociny. (W oparciu o kotlet.tv)



  • 3 białka
  • 110 g migdałów (będzie trzeba je zmielić; może być gotowa mączka migdałowa)
  • 210 g cukru pudru
  • 30 g cukru
  • 3 łyżki kakao
  • 1/2 łyżeczka wody
  • nutella

Białka oddzielam od żółtek, w tym przepisie wykorzystywane są tylko białka. Migdały (jeśli nie dysponuję gotową mączką migdałową) mielę w maszynce.  Białka ubijam z cukrem (tym zwykłym) na sztywna pianę. Cukier puder mieszam z mączką migdałową (zmielonymi migdałami). Dosypuję do piany wymieszany puder z mączką, dodaję kakao i 1/2 łyżeczki wody i mieszam na gładką masę. Szprycą nakładam małe kółeczka na blachę i odstawiam na 20 minut, żeby nie pękały podczas pieczenia. Wstawiam na 15 minut do nagrzanego piekarnika do 150 stopni. Smacznego :D


22:26, paulaska122
Link Komentarze (1) »
wtorek, 24 kwietnia 2012

Mój ulubiony mus czekoladowy, który musiał się tu znaleźć. Przepis zaczerpnięty jest od Dorotus76, ale tutaj bez czereśni, a z konfiturą malinową. Bardzo słodki smak, tylko dla wielbicieli czekolady. Po zrobieniu go możecie być zszokowani, że wygląda jak popsuty, ale taką ma konsystencję. Smacznego kochani!

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, lekko przestudzić.

Śmietanę kremówkę (koniecznie schłodzoną) ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodać cukier. Dodawać strumieniem lekko przestudzoną czekoladę, w tym samym czasie miksując ją z kremówką.

Podawać w wysokich szklankach, wcześniej dno wyłożyć ulubioną konfiturą lub dżemem.  :)



15:24, paulaska122
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Wiem, że  nie powinno się  tak eksperymentować  z klasykami,  ale już od dawna próbuje pozbyć się w tiramisu kawowego smaku. Więc ten deser nie jest przeznaczony dla smakoszy tiramisu.

  30 dag podłużnych biszkoptów do tiramisu

  50 dag mascarpone

  4 jajka, w temperaturze pokojowej

 4 łyżki drobnego cukru kryształu lub cukru pudru                                                                                                  

 kostka czekolady                                                                                                                    

 4 ciastka Lu go                                                                                                                                                             kakao                                                                                                                                                                            



Do żółtek wsypać 2 łyżki cukru i utrzeć mikserem na puszysty krem (ucierać przez minimum 15 minut). Dodać mascarpone i wymieszać łyżką. Do białek (można użyć wszystkie lub tylko 2 białka) dodać szczyptę soli i ubić na bardzo sztywną pianę. Stopniowo wsypywać pozostały cukier cały czas ubijając. Ubijać jeszcze przez kolejne 3 minuty, a następnie połączyć z masą mascarpone. Ciasteczka maczać w kakao, kruszyć i układać na dnie pucharków. Nałożyć krem i chłodzić co najmniej 5 godzin :).


                                                          




16:39, paulaska122
Link Komentarze (5) »
piątek, 20 kwietnia 2012

 

Można powiedzieć, że to najzwyklejsze muffiny, jednak po polaniu ich sosem smak jest niebiański. Proste, a jednocześnie przepyszne. Zachwycą wszystkich.

Składniki na 10 muffin (jeżeli nie macie foremek serduszek, a zwykłe, to wyjdzie około 15 babeczek):

150g masła

130g drobnego cukru do wypieków

3 duże jajka

1 łyżka aromatu waniliowego

150g mąki pszennej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

3 łyżki mleka

Składniki na sos:

3 łyżki mascarpone

3 łyżki masy krówkowej

ziarenka z połowy laski wanilii

20 ml mleka

Mąkę, proszek przesiać, odstawić. W misie miksera utrzeć masło na jasną masą, dodać cukier i dalej miksować. Wbić jajka jedno po drugim, po każdym zmiksować.

Do masy maślanej dodać suche składniki, aromat waniliowy oraz mleko. Wymieszać łyżką.

Papilotki włożyć do formy na muffiny. Ciasto nakładać łyżką do połowy wysokości. Piec w temp. 190 stopni, przez około 20-22 minuty do tzw. suchego patyczka.

W między czasie dokładnie zmiksować składniki na sos i przelać do sosjerki.

Smacznego :)

17:00, paulaska122
Link Komentarze (3) »
środa, 18 kwietnia 2012

 

Dzisiaj postanowiłam zrobić sernik bez pieczenia. Przepis powstał podczas robienia cista. Po prostu dodawałam to co wpadało mi w ręce. Mam nadzieję, że będzie wam smakowało.

Sernik z nutellą i nutą miodu:

- 250 g ciastek, np. Lu Go (najlepiej te ciemne),

- 20 ml mleka,

- 100g masła,

- 5 łyżek nutelli,

- 100g gorzkiej czekolady,

- 300 ml mleka,

- 3 łyżki żelatyny rozpuszczonej w wodzie,

- 2 opakowania twarogu półtłustego (2x 275g),

- czubata łyżka miodu

Przepis:

W malakserze rozdrabniamy na drobny mak ciepłe masło, ciasteczka, mleko i kakao. Wykładamy dno okrągłej foremki, nagrzewamy piekarnik do 175 stopni i pieczemy 10 minut. W między czasie miksujemy twaróg 3 razy. Dodajemy nutellę, roztopioną czekoladę, mleko, miód, dokładnie mieszamy. Na końcu dolewamy rozpuszczonej żelatyny i miksujemy na najmniejszych obrotach do połączenia. Wstawiamy do lodówki na minimum 2 godziny. Smacznego :)

22:51, paulaska122
Link Komentarze (5) »
wtorek, 17 kwietnia 2012

Dzisiaj zabrałam się za robienie muffinek, ale coś stało się z moim piekarnikiem i musiałam zrezygnować. Dlatego dodaje kolejny prosty deser, robiony w 10 minut. Można eksperymentować. A właściwie podawać z czym się zechce. Tutaj ze słonecznikiem i roztopioną czekoladą. 

O oto historia obrazkowa:

Tagi: desery
17:19, paulaska122
Link Dodaj komentarz »

Dzisiejszy post dedykuje dla leniuchów, którzy siedzą przed komputerem i marzą o domowym cieście, a także dla tych, którzy zapracowani, zabiegani nie mają czasu gotować i piec, więc jedzą na mieście.
Oto ciasto robione w 3 minuty. Można je modyfikować, dodawać ulubione dodatki, co tylko chcecie!

Ciasto dla leniwych:
- 1/4 kubka mąki ( mąka nie musi być pszenna, tutaj dodałam żytniej)
- 1 jajko,
- 1 łyżeczka miękkiego masła,
- 2 lub 3 łyżki cukru,

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- ulubione dodatki ( w tym przepisie dodałam nutellę, ale można także dodać orzechy, cynamon, ziarenka wanilii, ekstrakty i aromaty, co wam przyjdzie na myśl)
Przepis:
Kubek wysmarować masłem. Wszystkie składniki wymieszać z misce i wlać do kubka (gdy chcemy dodać nutelli to najlepiej nałożyć odrobinę ciasta, zrobić kleksa z kremu i dalej nałożyć ciasto). Włożyć do mikrofali, ustawić na najwyższą moc, i około 1,5 minuty. Można obserwować, będzie szybko rosło. :) Smacznego :)


Tagi: ciasta
10:49, paulaska122
Link Komentarze (2) »



Durszlak.pl